Szkoła jakiej oczekujecie

przez | 6 września 2016

Wczoraj uczniowie w całej Polsce rozpoczęli nowy rok szkolny. Miałam okazję uczestniczyć wraz z dziećmi, nauczycielami i rodzicami w inauguracji roku szkolnego w Szkole Podstawowej nr 3 im. Armii Krajowej w Pcimiu. Przed nami nowy, dobry rok dla polskiej szkoły.

Zmiany w edukacji zapowiadałam już w swoim expose. Od początku są one zgodne z oczekiwaniami rodziców, uczniów i nauczycieli. Każdą zmianę poprzedzamy rozmowami i dialogiem społecznym. Wsłuchujemy się w głosy wszystkich środowisk zainteresowanych edukacją. Efektem tego było tak oczekiwane przez rodziców zniesienie obowiązku szkolnego sześciolatków. Zrobiliśmy to szybko i skutecznie. Dziś wiemy, że ponad 80% rodziców zdecydowało się na pozostawienie swoich pociech w przedszkolach. Zlikwidowaliśmy tzw. godziny karciane, wprowadziliśmy możliwość odwołania się od wyników matur, odeszliśmy od sprawdzianów dla szóstoklasistów.

Od marca trwają rozmowy ze wszystkimi środowiskami związanymi ze szkołą – z rodzicami, nauczycielami, dyrektorami szkół, związkami zawodowymi i samorządowcami o kierunkach zmian w systemie edukacji. Szczegółowe rozwiązania będą zapisane w ustawie przyjętej przez Radę Ministrów, nad którą obecnie pracuje minister edukacji. Do końca roku powinien zakończyć się proces legislacyjny, tak żeby zmiany mogły rozpocząć się od przyszłego roku szkolnego. Równolegle trwają prace nad podstawami programowymi i podręcznikami.

Nasz cel to stopniowy powrót do 8-letniej szkoły podstawowej i 4-letniego liceum, 5-letniego technikum i dwustopniowej szkoły przygotowującej do zawodu. Zgodnie z założeniami od roku szkolnego 2017/2018 będzie przeprowadzone stopniowe wygaszanie gimnazjów. Rekrutacja do gimnazjum nie będzie prowadzona, a ostatni rocznik ukończy gimnazjum w roku szkolnym 2018/2019.

Wokół tych zmian opozycja nie po raz pierwszy, podobnie jak przy innych działaniach rządu, skupia się na straszeniu Polaków. Z powodu nowych rozwiązań w systemie edukacji nauczyciele nie stracą pracy. Przede wszystkim liczba dzieci, jak również liczba lat szkolnych nie ulegnie zmianie. Przywrócimy jako samodzielne przedmioty m.in. chemię, fizykę, historię, które dziś są połączone w bloki przedmiotowe, więc nauczyciele są i będą potrzebni. Jedynym naszym wspólnym problemem jest niż demokratyczny, któremu mój rząd jako pierwszy stara się przeciwdziałać.

separator

 
separator