NGO.PL: Dlaczego 1% płynie do dużych miast?

Piszą o Rabce-Zdrój.

Z NGO.PL o Rabce-Zdrój.

http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/920054.html#vote

Decyduje skala zbiórki, nie miejscowość

Od zbiórek w dużych miastach są wyjątki: duże kwoty zasiliły również OPP z takich miast jak Złotów w Wielkopolsce czy Rabka Zdrój w Małopolsce. Tam mają swoje siedziby dobrze rozpoznawalne OPP, które także wspierają podatnicy z całego kraju. W Złotowie działa co prawda aż pięć OPP, ale i tak większość (87 proc.) z kwoty 153 mln zł trafiła do Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”. Z kolei w Rabce Zdrój „lider” jest jeszcze wyraźniejszy – Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą zgromadziło 99 proc. z 3,2 mln zł, które trafiły do siedmiu organizacji w tej gminie.

– Wybór Rabki jako miejsca zarejestrowania fundacji nie jest przypadkowy – mówi ngo.pl jedna z pracownic Towarzystwa. – Tu ma siedzibę Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc, pionierski ośrodek leczenia mukowiscydozy.

W sąsiedniej gminie Rabie Wyżnej działa tylko jedna organizacja ze statusem OPP – Klub Sportowy „Skawianin” Skawa, który dostała 2 400 zł. Czy to oznacza, że mieszkańcy pierwszej gminy są bardziej skłonni do dzielenia się swoimi pieniędzmi na rzecz pożytku publicznego? Nie, 1% podatku na rzecz Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą oddawali mieszkańcy całej Polski.

– Mamy bardzo zmobilizowanych rodziców, ale również studenci potrafią uzbierać sporą sumę. Motywacja jest ogromna: leczenie chorego na mukowiscydozę to ok. 500 do 1500 zł miesięcznie. Większości wydatków, takich jak odżywki, sprzęt rehabilitacyjny, sprawne inhalatory NFZ nie finansuje i chorzy są zdani na siebie i swoje rodziny. Na wszystko to, co na Zachodzie mieliby z ubezpieczenia, muszą sobie sami uzbierać.

 

You May Also Like