Jak się traktuje komitety osiedlowe ?

przez | 2 października 2015

10978554_338264716358393_7817533216058110963_n
Zamiatanie pod dywan samorządowy niewygodnych informacji na swój temat.
Jak to możliwe , że w kraju, który od przeszło 20 lat szczyci  się mianem państwa demokratycznego,  szanującego wolność do swobodnej wypowiedzi obywatela, znajdzie się miejsce gdzie te wartości są lekceważone i deptane. W świetle ostatnich wydarzeń mamy prawo sadzić ,że Samorząd Rabki -Zdroju swymi działaniami próbuje kneblować usta mieszkańcom i uniemożliwiają korzystanie z praw  zagwarantowanych w Konstytucji RP, w ramach DEMOKRACJI. Takie działania przypominają minioną epokę . Bulwersujące fakty ,które przedstawia poniższy tekst , w sposób niebezpieczny zagrażają  prawidłowemu funkcjonowaniu jednostki samorządowej , i w dużej mierze wskazują na niekompetencję sprawujących władzę , jak również tych , którzy mają tę władzę kontrolować. 
Prezentujemy pismo które zostało przygotowane przez Radę Osiedla Traczykówka i złożone na dziennik podawczy Urzędu Miejskiego w Rabce-Zdroju skierowane do  Przewodniczącej Rady Miejskiej.

Traczykówka 29.09.2015


Pismo którego inspiracją były  wydarzenia w ostatnich dniach,  zostało  przygotowane do przedstawienia na najbliższej sesji Rady Miejskiej która miała się rozpocząć we wtorek o godzinie dziewiątej. Autorowi pisma szczególnie zależało aby treść pisma nie zdezaktualizowała się, w związku z tym gotowe pismo zostało przesłane drogą elektroniczną do Wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej Pani Elżbiety Szarawary w poniedziałek w godzinach wieczornych, która przyjęła propozycje odczytania tego pisma.
Rano we wtorek o godzinie ósmej wchodząc do Urzędu Miejskiego, równocześnie ze mną wchodziła Pani Przewodnicząca Maria Górnicka Orzeł, i poprosiłem ją aby to pismo które składam na dziennik podawczy zostało na dzisiejszej sesji odczytane. Pani Górnicka zadała pytanie” a kto ma odczytać to pismo „. „Pani Elżbieta Szarawara”- moja odpowiedź. Potwierdziła „to dobrze”.
W sekretariacie składając pismo, prosiłem o przekazanie go przed sesją Rady Miejskiej, aby zostało odczytane w punkcie nr 5 porządku obrad sesji- na dzisiejszym posiedzeniu „Poinformowanie o pismach skierowanych do Rady Miejskiej”.
Podczas oglądania „na żywo” sesji, zbulwersowało mnie że Przewodnicząca obrad stwierdziła że do Rady nie wpłynęło żadne pismo .  Wykonałem kilka telefonów najpierw do sekretariatu Rady Miejskiej (tam nikt nie odebrał telefonu) a następnie do sekretariatu Urzędu Miejskiego. Początkowo Pani sekretarka stwierdziła że pismo jeszcze nie wyszło z sekretariatu, gdyż musi przejść przez ręce Burmistrza i zostać zadekretowane do Rady Miejskiej. Po usilnych prośbach, sekretarka Pani Ewa Czyszczoń, stwierdziła że zaraz przekaże pismo do  Rady Miejskiej.
Pod koniec sesji wykonałem następny telefon z którego dowiedziałem się że pismo zostało przekazane pracownikowi Rady Miejskiej.

Przewodniczący Zarządu Osiedla Traczykówka

Rabka-Zdrój, dnia 29.IX.2015 r.

Edward Żurek

 
 

0 myśli nt. „Jak się traktuje komitety osiedlowe ?

  1. mlody

    To co wyprawia na spotkaniach osiedlowych Burmistrz i jej wicek jest jawnym łamaniem praw mieszkańców . Wprowadzają w błąd . Kwoty , które są przydzielane do osiedla , zgodnie z intencją tych którzy tworzyli statut osiedli , mają służyć na drobne działania na osiedlu. Niestety w ostatnich 8 lat kwoty te wędrowały aby wspierać pomysły Burmistrz. Po zmianach zarządów i prób tychże powrotu do pierwotnych zamierzeń napotyka się na niezrozumiałą skalę oporu władz. Organizowane spotkania pokazują ogrom problemów trapiących to miasto , pokazują niebywałą skalę zaniedbań i niezrealizowanych potrzeb mieszkańców. Spotkania i licznych udział w nich mieszkańców dają sygnał iż mieszkańcy chcą decydować na co są wydawane pieniądze z ich podatków.Czynnie zarzutu z tego że nie uzgadniano terminów spotkań z burmistrz jest czysta hipokryzją – z mieszkańcami , dla których są te spotkania też się nie uzgadnia terminów.Działania Przewodniczącej Rady po raz kolejny pokazują jej niekompetencję , lekceważenie mieszkańców i brak samodzielności w działaniu. Dziwi mnie postawa radnej , która o piśmie wiedziała i nawet słowem się nie zająknęła. Tego się po niej nie spodziewałem , mając na uwadze jej doświadczenie samorządowe. Całym sercem popieram działania nowych komitetów osiedlowych i zachęcam mieszkańców do częstych kontaktów z ich przedstawicielami . Wspólnie możemy do miasto zmienić na lepsze.

    1. Ania

      Czy Rada Miejska zapewnia możliwość bezpośredniego uczestniczenia w sesjach mieszkańcom. Gdyby nie działania Klubu czy byłyby transmisje z posiedzeń. Czy Rada ma rozeznanie o faktycznych potrzebach mieszkańców, bo w WPF i planach inwestycyjnych do 2025 ich jakoś nie było. Żenująca jest zapowiedź Burmistrz, że uchwalone zadania niekoniecznie znajdą się w budżecie 2016. Kneblowania , oskarżanie o demagogię zebranych przez vice nawiązuje do przeszłości z przed 89 r.