Głos mieszkańca: Drogi publiczne- część 1

przez | 21 listopada 2015

10978554_338264716358393_7817533216058110963_n
„DROGI  PUBLICZNE”   CZĘŚĆ PIERWSZA
Drogi stanowią istotny element w funkcjonowaniu każdej społeczności. Pełnią kluczową rolę zarówno w obszarze transportu, jak i uprawnień budowlanych (nie dostaniemy pozwolenia na budowę domu, jeżeli nasza działka nie posiada dostępu do drogi publicznej).
Niestety od wielu lat Burmistrz Miasta Rabki – Zdrój rozpowszechnia wiele nieprecyzyjnych a nie rzadko nieprawdziwych informacji na temat uwarunkowań prawnych i faktycznych dróg publicznych i dróg wewnętrznych w naszej gminie. Stąd też postanowiłem przybliżyć czytelnikom tę tematykę, przede wszystkim kładąc nacisk na podstawy prawne funkcjonowania dróg publicznych i wewnętrznych a także uprawnień i ograniczeń gminy w tym zakresie.
Pojęcie drogi publicznej weszło w obieg prawny i praktyczny już w 1985 roku, po uchwaleniu przez sejm ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (nazywanej dalej „ustawą”). I tak przedmiotowa ustawa wprowadziła zasadniczy podział dróg na drogi publiczne i drogi wewnętrzne (do dróg wewnętrznych zalicza się drogi niezaliczone do kategorii dróg publicznych, w szczególności drogi takie jak: drogi na osiedlach mieszkaniowych, drogi dojazdowe do gruntów rolnych i leśnych oraz do obiektów użytkowanych przez przedsiębiorców). Droga publiczna to droga zaliczona na podstawie przywołanej ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych. Drogi publiczne dzielą się na drogi krajowe; drogi wojewódzkie; drogi powiatowe oraz drogi gminne.
W niniejszym opracowaniu skoncentruję się na tej ostatniej kategorii, to jest na drogach publicznych gminnych. Zgodnie z art. 2a ustawy drogi gminne stanowią własność samorządu gminnego. Oznacza to, że właścicielem gruntów/gruntu po którym przebiega droga jest Gmina a prawo własności do tych gruntów została odzwierciedlone w księdze wieczystej. Niemniej jednak, aby droga stała się własnością Gminy spełnione muszą zostać wskazane w art. 7 ust. 2 i 3 ustawy przesłanki. Z punktu widzenia normy prawnej i dyspozycji ustawowej sprawa wydaje się  być jasna i klarowna. Niestety w Rabce – Zdrój działania podejmowane w kierunku wskazania dróg publicznych toczyły się i nadal toczą z pominięciem obowiązujących przepisów prawa.
W 1995 r. ówczesna Rada Miejska w Rabce Uchwałą Nr VII/59/95 z dnia 24 lutego 1995 r. zaopiniowała pozytywnie 48 dróg lokalnych miejskich do zaliczenia ich do dróg miejskich publicznych.  Na podstawie tej uchwały ówczesny Wojewoda Nowosądecki rozporządzeniem nr 12 z dnia 28 kwietnia 1995 zaliczył te drogi do dróg publicznych. Podjęta uchwała Rady Miejskiej oraz Rozporządzenie Wojewody Nowosądeckiego określała tylko nazwę drogi (ulicy), bez szczegółowego sprecyzowania po których działkach ewidencyjnych ona przebiega. Dla każdej z tych dróg, w owym czasie była prowadzona metryka drogi, w której odzwierciedlono rodzaj nawierzchni, stan drogi. Odnotowywane były wszystkie bieżące naprawy oraz prowadzone prace modernizacyjne. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych Gmina Rabka-Zdrój zaprzestała uzupełniania tych metryk.
Do końca istnienia Województwa Nowosądeckiego (do 31.XII.1998r.), pomimo pism od Wojewody do gminy, Gmina Rabka-Zdrój nie wskazała innych dróg do nadania im statusu dróg publicznych (np. na terenie Zarytego, lub na terenie trzech sołectw). W tym miejscu należy też skoncentrować się na kwestii własności gruntów pod drogami publicznymi. We wspomnianych latach 90 tych świadomość obywatela w przedmiocie rekompensaty za zajęte pod drogę grunty była znikoma. Nie zmienia to jednak faktu, że ustawodawca ten problem rozwiązał na gruncie cytowanej ustawy o drogach publicznych i nałożył w tym zakresie obowiązki na gminy. Zgodnie z art.7 ust. 3 ustalenie przebiegu istniejących dróg gminnych następuje w drodze uchwały rady gminy. Oznacza to, że rada gminy uchwałą stanowiącą prawo miejscowe wskazuje konkretne działki ewidencyjne, po których przebiega dana droga publiczna. Tutaj też rodzi się pytanie, jakie są obowiązki gminy, jeżeli droga znajduje się na działce należącej do osób prywatnych. Rozwiązanie tego problemu jest kluczowe, gdyż na terenie naszej gminy wiele dróg gminnych znajduje się na działkach nie należących do gminy lecz do osób prywatnych. Na ten stan rzeczy złożyło się wiele czynników, w tym: drogi gminne, które nie były urządzone (jezdnie nie zostały zamknięte w krawężnikach), z biegiem lat w niektórych fragmentach przesuwały się, zajmując przyległe (prywatne) tereny. Praktyka pokazuje, że większość dróg, które nie zostały zamknięte w krawężnikach, poszerzyły się w stosunku do granic, które zostały przyjęte w latach siedemdziesiątych, kiedy to były przygotowane i przyjęte przez społeczeństwo mapy ewidencyjne gruntów. Dlatego też tak zajęte tereny można było włączyć w pas drogowy, w czasie ustalania przebiegu drogi publicznej. W tym celu należało:

  1. z prywatnej działki należało wydzielić fragment działki zajęty faktycznie pod drogę (w domyśle pod jezdnie – tak interpretują sądy administracyjne), nadać numer powstałej nowej działce zajętej pod drogę, a następnie powołać w uchwale rady gminy ten numer ewidencyjny działki, po której już przebiega droga.
  2. jeżeli działka drogowa nie została w całości zaliczona do drogi publicznej (dalszy przebieg tej działki ewidencyjnej stanowi istniejąca droga prowadząca do pół i lasów, i nie ma konieczności jej podziału ewidencyjnego) uchwała rady gminy o przebiegu powinna określać numer ewidencyjny działki oraz punkt, do którego zalicza się ją jako drogę publiczną.

 
Oczywiście właścicielowi działki zajętej pod drogę publiczna, w sposób powyżej opisany, przysługiwało odszkodowanie. Zgodnie z art. 73 ust.1 ustawy, nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stają się z mocy prawa własnością jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Zgodnie z przywołaną ustawą odszkodowanie wypłacała gmina w odniesieniu do dróg będących w dniu 31 grudnia 1998 r. drogami gminnymi. Odszkodowanie było ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa.
Reasumując, ustawodawca wprowadzając te przepisy, dał zgodę gminom na wywłaszczanie terenów niezbędnych pod drogi publiczne. Do końca 2005 roku gminy miały zielone światło na ustalenie przebiegu dróg gminnych, i wywłaszczanie tych terenów przyległych do dróg gminnych, które były niezbędne dla bezpieczeństwa osób korzystających z dróg.
Stąd też niezgodne z obowiązującym prawem jest twierdzenie władz samorządu Rabki- Zdroju że grunt „zajeżdżony” przy drodze, dla której aktualnie ustala się przebieg, przechodzi z mocy prawa na własność Gminy. W obecnym porządku prawnym, każdorazowo ustalając przebieg drogi gminnej, gmina jest zobowiązana pozyskać w sposób prawem przewidziany grunt po, którym przebiega droga. Oznacza to najczęściej wykup gruntu od prawowitego właściciela. Właściciel gruntu na którym usytuowana jest droga gminna nie może ponosić negatywnych konsekwencji zaniechań urzędników i władz gminnych.
 
Podsumowując I część felietonu: 

  1. Gmina musi posiadać prawo własności pod drogami publicznymi gminnymi,
  2. Uchwały Rady Miejskiej o przebiegu dróg gminnych, powinny ograniczać się do gruntów w granicach ewidencyjnych, bezspornie użytkowanych pod drogami, nie należących do osób trzecich,
  3. Każde poszerzenie Uchwały Rady Miejskiej o przebiegu dróg gminnych, na grunty osób trzecich, należy poprzedzić pozyskaniem tych gruntów przez Gminę.

 
Rabka-Zdrój, dnia 20 listopada 2015 r.

Opracował

                                                                                                         Edward Żurek

0 myśli nt. „Głos mieszkańca: Drogi publiczne- część 1

  1. mieszkaniec

    Można zadac pytanie a co jest prowadzone przez przewd.rady Górnicką Orzeł i burmistrzową zgodnie z prawem i najwyższy czas aby te sprawy trafiły do sądu bo jak widac dalej te panie nie zmądrzały.

  2. mlody

    Bardzo ciekawy felieton.Inicjatywa jak najbardziej na czasie , kiedy to toczą się debaty na temat uchwalania dróg . Mieszkańcy nie znając uwarunkowań prawnych wielokrotnie są wprowadzani w błąd przez obecnie rządzących w naszym mieście.Nie jest tajemnicą iż dla rządzących wygodnym jest społeczeństwo nie uświadomione , bo można nim dowolnie manipulować.Zaskakującym jest postępowanie niektórych radnych z przew. Rady na czele , którzy jako organ nadzorczy mało ,że nie kwestionują bezprawnych działań burmistrz to jeszcze swoim postępowaniem popierają łamanie prawa. Dziwią wypowiedzi p. Górnickiej ” tak robiliśmy zawsze
    ( tj. od 8lat) i było dobrze „, osoby z prawniczym wykształceniem. Przez 8 lat przewodnicząca Górnicka nie zadała sobie trudu aby sprawdzić stan prawny , tylko uchwalała prawo niezgodnie z przepisami.O tym że uchwalano buble można się przekonać na przykładzie ul. Garncarskiej. Historia podejmowania uchwały , jak również pożniejsze tego konsekwencje( wojewoda uchylił podjętą uchwałę jako niezgodną ) pokazuje brak merytorycznego przygotowania zarówno niektórych radnych jak i Przewodniczącej Rady do tworzenia prawa na terenie Gminy. Należy zwrócić uwagę na istotny fakt – każda proponowana uchwała jest podpisana przez prawnika , który swym podpisem oświadczana ,iż dany dokument jest zgodny z prawem. Jakie więc konsekwencje poniesie prawnik , który podpisał projekt uchwały dot. ul. Garncarskiej?

  3. To ja

    Super, że Pan dzieli się swoją wiedzą. To jest bardzo ważne, żeby z tymi informacjami docierać do mieszkańców.